Przepis

No i zaspałam..od wczoraj wszyscy wcinają rogale św. Marcina a ja zaspałam z przepisem na wersję bezglutenową :/ Mam jednak coś w zamian równie pysznego i jesiennego. Żeby ze względu na długi weekend mięśnie nam nie zmalały to i troszkę odżywki proteinowej dodałam.
Do tego przepisu warto zaopatrzyć się w dyńkę, choć w zasadzie wystarczy tylko kawałek.
Dynię trzeba wcześniej upiec około 40 minut w temperaturze 200 stopni C.
Pieczemy ją pokrojoną na kawałki i skropioną oliwą z oliwek.
Kiedy dynia będzie w środku mięciutka, znaczy, że jest gotowa. Pozwólmy jej ostygnąć.
Po tym czasie wydrążcie dynię i przełóżcie do blendera. Zmiksujcie.
Przełóżcie do miski i odstawcie na bok.
Teraz czas na daktyle. Trzeba je zalać wrzątkiem i odstawić na 5 minut, aby zmiękły.
Kiedy daktyle będą miękkie, odlewamy wodę i przekładamy je do robota kuchennego. Miksujemy na miazgę. Dodajemy 3 łyżki zmiksowanej dyni, przetarte jabłko, mleko migdałowe, wanilię, mąkę kokosową, odżywkę waniliową i cynamon. Mieszamy. Z gotowej masy formujemy 30 gramowe kuleczki. Wkładamy do lodówki na 30 minut. 🙂