Przepis

Ostatnio mam wrażenie, że dobra trwa za krótko. Mimo, że codziennie budzę się o godzinie 5.45 to dzień przelatuje mi przez palce. Z chęcią pospałabym dłużej ale mój słodki, roczny już Marcelek, taką godzinę sobie zakodował i nie budzi się nawet 5 minutek później 😛
Dalej oczywiście trening, praca, praca, praca, sernik, praca…Hmm Sernik? Ktoś powiedział sernik? Ciiii…sernik robię ukradkiem.
Miksuję, wkładam do lodówki, znów coś miksuje. Idealnie. Będzie pyszny deser po pracy 😀 Przygotowanie sernika zajmuje mi łącznie 20 minut. Resztę czasu chłodzi się w lodówce. Generalnie robicie spód sernika i do lodówki, następnie wchodzi masa „serowa” i znów do lodówki. Na koniec polewa wiśniowa i znów lodówka. Bez gotowania, pieczenia i innych skomplikowanych czynności. Tak więc nie musicie stać i pilnować czy coś się nie przypala. Uwielbiam takie słodycze 🙂
A Wy?

To rozwiązanie dla zapracowanych. Tzw. ciastko z doskoku 😉
Ale efekt? Powalający. Musicie mi uwierzyć. Mam w domu prywatnych testerów przepisów i są zachwyceni.

Poniżej skład poszczególnych warstw ciasta.

Spód ciasta:

orzechy włoskie 120 g

daktyle suszone ok. 120

1 łyżka kakao (10g)

1-2 łyżek mleka migdałowego

szczypta cynamonu

 Masa „serowa”

orzechy 180 g (ja wymieszałam nerkowce, włoskie i pecan)

syrop klonowy 60 g (jeśli wolicie słodsze, można wlać więcej syropu)

2 łyżeczki aromatu waniliowego

Polewa wiśniowa

mrożone wiśnie 150 g

 nasion chia 45 g

syrop klonowy 40 g

Zmiksujcie składniki pierwszej warstwy. Masę przełóżcie na spód prostokątnej formy. Włóżcie do lodówki. Orzechy włoskie, nerkowce i pekan włóżcie do miski, zalejcie wodą i odstawcie. Po godzinie wyjmijcie orzechy z wody i zmiksujcie razem z pozostałymi składnikami na masę serową. Przełóżcie do formy na wcześniej schłodzony spód ciasta. Włóżcie do lodówki na godzinę. Rozmrożone wiśnie zmiksujcie z chia i syropem. Odstawcie. Po godzinie, wyjmijcie ciasto i przełóżcie na sam wierzch polewę. Znów włóżcie do lodówki na godzinkę. Po schłodzeniu pokrójcie ciasto na 10 kwadratowych kawałków.

Podane wartości odżywcze dotyczą jednego kawałka.

Smacznego 🙂